wtorek, 7 listopada 2017

Śledzie po kaszubsku

Śledzie po kaszubsku poznałam kilka lat temu, ale nigdy nie robiłam ich w domu. Tym razem postanowiłam samodzielnie przygotować to danie, ale zmieniłam sposób podania. Zwykle można je spotkać w formie zawiniętych ślimaczków, ale ja postanowiłam podać je na liściu sałaty.

Składniki:
1/2 kg śledzi matjasów
2 cebule
4 łyżki cukru
7 łyżek oleju rzepakowego #olejwielkopolski
4 łyżki octu
2 łyżki koncentratu pomidorowego
liść laurowy
4 ziarenka ziela angielskiego
Śledzie wymoczyć przez około godzinę, dobrze odsączyć. Pokroić w paski. U mnie każdy płat podzielony na połowę. 
Na oleju zeszklić cebulę pokrojoną w pół plastry. Dodać cukier, ocet, koncentrat pomidorowy i przyprawy. Dusić przez kilka minut. Wystudzić.
Układać naprzemiennie, aby ryby przeszły smakiem zalewy. Po kilku godzinach można podawać.
Przepis dodany do akcji - konkursu #olejkonwenanse
www.olejkonwenanse.pl
#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ryby :) Pyszny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po Kaszubsku nie przygotowywałam nigdy śledzi, skorzystam z przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  3. o! U mnie dziś śledzik na śniadanko był, a wczoraj skrzydełka smażyłam właśnie na tym oleju Wielkopolskim

    OdpowiedzUsuń
  4. Mąż by pewnie się na nie nie obraził :P

    OdpowiedzUsuń